Sprawiedliwy i usprawiedliwiający

Kazanie V z cyklu Kazań na temat Okupu Jezusa z nasze życie

"Gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej, i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie, którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów, dla okazania sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, aby On sam był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Jezusa" (Rzym. 3:23-26).

W naszych rozważaniach na temat Okupu mówiliśmy, że potrzeba zastępczej ofiary, jaką Chrystus za nas złożył, wynikała z problemów jakie napotyka Bóg przebaczając grzech i pojednując ze Sobą grzesznika. Oznacza to, że Bóg musi znaleźć sposób aby nie zburzyć Swojego duchowego rządu(*) przebaczając tym, którzy naruszyli jego wymagania.

Musi On również pokazać Swoją nienawiść do grzechu demonstrując równocześnie Swoją miłość do grzesznika przezwyciężając jego strach, brak zaufania i ignorancję.

I musi On znaleźć sposób by sprawić pokorę w sercu grzesznika, któremu przebacza, niszcząc jakiekolwiek pozostałości jego własnej sprawiedliwości.

W końcu, musi On uzyskać jego kompletne poddanie się, podporządkowanie Mu jego wolnej woli, aby mógł w pełni przemienić jego charakter.

Tak więc w końcu zadajmy owo pytanie dręczące nas od wieków, "Czy zastępcza ofiara Chrystusa faktycznie przezwyciężyła owe problemy?" Możemy odpowiedzieć głośnym TAK!

Cierpienie i śmierć Jezusa Chrystusa rozwiązuje wszystkie problemy, które napotyka Bóg przebaczając grzech! Jak napisał apostoł Paweł, "Usprawiedliwieni tedy z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa" (Rzym. 5:1).

Ofiara Chrystusa zaspakaja "publiczną sprawiedliwość" a przez to nie burzy duchowego rządu Boga pozwalając Mu przebaczyć grzech. Paweł pisze, "(...) Bóg ustanowił [Jezusa] jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów, dla okazania sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, aby On sam był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Jezusa " (Rzym. 3:25-26).

"Publiczna sprawiedliwość" jest tą, która koncentruje się na interesach nadrzędnych i pomyślności społeczeństwa. Zwraca się bardziej ku "duchowi" prawa aniżeli ściśle ku jego literze! Nathaniel Taylor pisał, że publiczna sprawiedliwość oznacza, "(...) to co jest normalne dla nich wszystkich, jest życzliwym nastawieniem do prawowitego władcy aby poprzez wymagane środki podtrzymywać jego autorytet jako niezbędny warunek największej szczęśliwości jego królestwa." Dobrym przykładem tej koncepcji jest powszechny system ułaskawień i zwolnień warunkowych. System ten pozwala przestępcy opuścić więzienie bez odbycia w pełni swojej kary, kiedy nie zagraża to w niczym społeczeństwu. Uznaje się przy tym, że łaska okazana przestępcy ma większą wartość aniżeli trzymanie go w więzieniu.

Gordon Olson wskazuje na fakt, że "(...) przyjście na świat i cierpienie Chrystusa zaowocowało znacznie większą moralną siłą (...) aniżeli zagrożenie grzesznikowi wieczną karą." W Krzyżu Chrystusa odnajdujemy publiczne świadectwo Bożej nienawiści do grzechu i przerażającą pewność, że ŻADEN grzech nie ujdzie bezkarnie. "Bóg bowiem nie oszczędził aniołów, którzy zgrzeszyli, lecz strąciwszy do otchłani, umieścił ich w mrocznych lochach, aby byli zachowani na sąd (...)" i "Umie Pan wyrwać pobożnych z pokuszenia, bezbożnych zaś zachować na dzień sądu celem ukarania (...)" (2 Piotra 2:4,9). Krzyż Chrystusa staje się zatem blokadą grzechu w życiu wierzących. "Albowiem czego zakon nie mógł dokonać, w czym był słaby z powodu ciała, tego dokonał Bóg: przez zesłanie Syna swego w postaci grzesznego ciała, ofiarując je za grzech, potępił grzech w ciele (...)" (Rzym. 8:3).

Ofiara Chrystusa objawia nam również duchowy charakter Boga, rozwiązując tym problem naszej ignorancji Bożego stosunku do nas i do naszego grzechu. "Którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów (...)" (Rzym. 3:25). Zastępcza ofiara Chrystusa objawia nam wielką miłość i łaskę Boga! "Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł" (Rzym. 5:8). Bóg nie pragnie wylać Swój gniew, lecz hojnie przebaczyć tym, którzy pokutują! Ofiara Chrystusa objawia również wielki smutek Boga i Jego nienawiść do grzechu! Cierpienia "męża boleści", Jego śmierć spowodowana rozdarciem Jego serca z powodu grzechu człowieka, czyni grzech na zawsze przerażająco poważną i tragiczną sprawą!

Ofiara Chrystusa daje moc pokory skruszonemu grzesznikowi, objawiając mu nieuchronnie jego winę, zasłużenie na karę i wielką niegodziwość jego dumy i własnej prawości! Jak pisze Paweł, krzyż objawia, że "(...) wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej" (Rzym. 3:23). To, czego się uczymy, to prawda, że pokora jest czymś więcej niż tylko dobrowolną mocą woli. Jedynie wielka duchowa moc jest zdolna podporządkować sobie naszą dumę! Najważniejszym zadaniem Ducha Świętego jest objawienie obrazu ukrzyżowanego Chrystusa i objawienie w pełni implikacji Jego śmierci sercu i woli grzesznika. Owocem tego będą reakcje podobne do tej Izajasza, kiedy miał on wizję Boga i zawołał, "Biada mi! Zginąłem (...)". On postrzegł się w Bożym świetle. Musimy zdać sobie sprawę i przejąć się całym sercem sądem na jaki zasługujemy z racji naszego grzechu zanim Bóg będzie nam mógł wybaczyć. "Ofiarą Bogu miłą jest duch skruszony, Sercem skruszonym i zgnębionym nie wzgardzisz, Boże" (Ps. 51:19).

Widzimy zatem, że Ofiara Jezusa kieruje do naszych serce, woli i rozumienia wystarczająco potężną duchową moc aby doprowadzić nas do pełnego poddania się przemieniającej mocy Bożej. Powiedzieliśmy sobie też, że Bóg nie może tak po prostu działać wbrew naszej woli aby uczynić nas takimi, jakimiby pragnąłby abyśmy byli; przestalibyśmy w ten sposób być wolnymi istotami. Tylko wtedy, gdy poddajemy się Jego władzy, Duch Święty może oczyścić całe nasze wnętrze. Apostoł Piotr twierdzi, "Skoro dusze wasze uświęciliście przez posłuszeństwo prawdzie ku nieobłudnej miłości bratniej, umiłujcie czystym sercem jedni drugich gorąco jako odrodzeni nie z nasienia skazitelnego, ale nieskazitelnego, przez Słowo Boże, które żyje i trwa" (1 Piotr. 1:22-23). Zatem, Duch Święty może doprowadzić nas do ustawicznego życia w posłuszeństwie i służbie przepełnionej Jego mocą! "Przeto, umiłowani moi, jak zawsze, nie tylko w mojej obecności, ale jeszcze bardziej pod moją nieobecność byliście posłuszni; z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie. Albowiem Bóg to według upodobania sprawia w was i chcenie i wykonanie" (Filip. 2:12-13).

Gordon Olson pisze , "Biblia bardzo jasno stwierdza, że grzech jest tak przerażającą tragedią w Królestwie Bożym, że nie można się z nim rozprawić żadnymi prostymi środkami." Chociaż Bóg nie ma żadnego osobistego pragnienia zemsty, nie może On hojnie przebaczyć grzechu jeśli owocem tego będzie jeszcze więcej grzechów! W związku z tym grzesznik nie tylko musi być upokorzony i doprowadzony do pokuty lecz także coś musi zastąpić jego karę; coś co da takie same lub jeszcze większe efekty w sprawowaniu kontroli nad grzechem i objawieniu Bożej prawości aniżeli dałoby ukaranie grzesznika za grzech.

W ten oto sposób Krzyż Chrystusa oparł się wszelkim próbom czasu zawsze przekonując grzesznika do przyjścia i odnalezienia pokoju, radości i miłości w społeczności ze swoim Bogiem! Tak więc, jak deklaruje Jan w najwspanialszych z wersetów, "Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony" (Jan. 3:16-17).

Jonathan Duttweiler

(*) Rząd duchowy. "Rząd duchowy, zestawiony z rządem fizycznym, jest rządem umysłu w przeciwieństwie do rządu materii. Jest on rządem motywów czy duchowej perswazji w przeciwieństwie do rządu siły. Duchowy rząd jest wpływem Bożego charakteru objawionym w Jego dziełach, opatrzności i Słowie, na świat stworzeń duchowych." (Charles G. Finney, The Heart of Truth) "Używając określenia 'rząd', mamy na myśli układ, który kontroluje czy też jest autorytetem w kwestii regulacji działań pewnych rzeczy i istot, zarówno poprzez ustanowione prawa jak i oświadczenia... Rząd duchowy jest układem, który ma regulować postępowanie istot duchowych poprzez wskazanie im, które działanie jest słuszne i właściwe oraz stanowcze oświadczenie, że właściwe działania pociągną za sobą pewne skutki, przeciwne do konsekwencji działań złych. Rząd duchowy zatem, funkcjonuje na zasadzie obietnicy nagrody za posłuszeństwo i odpowiednio strasznej kary za nieposłuszeństwo. Jednostka może sama zadecydować, co wybrać. Rząd duchowy musi opierać się na prawdzie, którą umysł jest w stanie zrozumieć aby idea "powinności" mogła rozwijać się swobodnie w umyśle jednostki. Rząd duchowy musi opierać się na prawdzie pojmowalnej przez umysł jednostki aby idea "powinności" mogła się w nim swobodnie rozwijać. Prawo wolnego wyboru jest cechą charakterystyczną rządu duchowego" (Gordon C. Olson The Moral Government of God).

R. G.


Chciał(a)bym przesłać ten artykuł pocztą elektroniczną na adres:

Moje imię i nazwisko:



Tytuł oryginału: "Just and Justifier"; Sermon V in Atonement Series Tłumaczenie na podstawie kopii udostępnionej przez Trumpet of Zion Revival Ministries International, Inc. Copyright © 1984, 1997 Trumpet of Zion Revival Ministries International, Inc. All Rights Reserved. Wersja HTML, Copyright by Czytelnia Chrześcijanina, 1999